Przejdź do treści

Naturoterapia

Czy naturoterapia może być dobrą odpowiedzią na bolączki współczesnego życia? Czy można zrobić coś więcej dla zdrowia i ogólnego dobrostanu, niż tylko połykanie tabletek o wyznaczonej porze i picie syropku? Otóż można i właśnie naturoterapia dostarcza nam dodatkowych narzędzi do dbania o siebie i uruchamiania własnego potencjału zdrowienia i regeneracji. To pojemne słowo daje się streścić w jednej tezie – a mianowicie, że jesteśmy nieodłączną częścią otaczającego nas świata. Wynika z tego, że we wzajemnych zależnościach człowieka z otoczeniem może znajdować się klucz do zdrowia. Terapia kojarzy się z podejmowaniem określonych systematycznych działań w celu przywrócenia równowagi, zaś przedrostek „naturo” odsyła nas do czynników znajdujących się w zasięgu ręki, rzeczy i zjawisk towarzyszących nam naturalnie na co dzień. Przysłowiowe łykanie tabletek różni się od naturoterapii, ponieważ jest znacznie prostsze i działa szybko. Inaczej mówiąc, wyręcza nas. Nie namawiam absolutnie do obrażania się na zdobycze współczesnej medycyny, ponieważ jest ona wspaniała, ratuje życie i zmieniła świat jak mało co. Jako dyplomowany naturopata chcę jednak zwrócić uwagę na rozsądny balans pomiędzy oddawaniem się w ręce służby zdrowia, a wzięciem nieco więcej odpowiedzialności za siebie i swój dobrostan. Naturoterapia odwołuje się do zasobów i narzędzi będących naturalnie w naszej dyspozycji i zwraca uwagę na powiązania pomiędzy takimi czynnikami jak np. sposób jedzenia, rytm dobowy snu i aktywności, umiejętność relaksowania się, używki i działania nawykowe, przyjmowane pozycje ciała i ilość ruchu, sposób oddychania. W grę wchodzą również czynniki psychologiczne, takie jak relacje w gronie najbliższych, pielęgnowane negatywne emocje, schematy myślenia, podświadome przekonania i wierzenia. Bo nawet w najbardziej zabetonowanym mieście, pędzący za swoimi zadaniami i terminami, jesteśmy cały czas częścią natury i dziećmi tej planety. Nasze ciało zbudowane jest z wody i z pierwiastków ziemi, napędzane energią z pożywienia i powietrza, a kiedy równowagi coraz dłużej i bardziej brakuje, ciało zaczyna chorować. Naturoterapia zakłada obserwowanie samego siebie, uświadamianie sobie, co i dlaczego się dzieje w ciele i ogólnie w życiu. I potem szukanie metod naturalnych, np. płynących z mocy ziół, z leczniczego dotyku, regulowania przepływów subtelnej energii i innych. Bywa i tak, że cały model życia domaga się przemeblowania, natomiast choroba jest sygnałem od ciała, że czas najwyższy zmienić drogę. Samoświadomość i słuchanie własnej intuicji pozwalają najpełniej korzystać zarówno ze zdobyczy nowoczesnej medycyny jak i z metod naturalnych, wszystko w trosce o najwyższe dobro.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.